
Taliowanie to trzy liczby, które widzisz w każdej metryczce narty: szerokość dziobu, talii i tyłu — na przykład 138-111-126 mm. Z różnicy między nimi wynika promień skrętu, a z promienia to, jak narta się zachowa, kiedy postawisz ją na krawędzi.
Ten tekst jest o tym, co te liczby naprawdę znaczą i jak je czytać. Bez tabelek „dla początkujących, średniozaawansowanych i zaawansowanych”, bo taki podział niewiele mówi.
Co to jest taliowanie nart
Taliowanie (po angielsku sidecut) to zwężenie narty w środku. Dziób i tył są szersze, talia węższa — dzięki temu narta postawiona na krawędzi i ugięta pod naciskiem sama wycina łuk, zamiast jechać prosto i ślizgać się bokiem.
Trzy liczby podaje się zawsze w tej samej kolejności: dziób – talia – tył.
Przykład z naszego warsztatu: 149-129-139 przy długości 180 cm — to konkretna para Ursy, o której pisaliśmy przy okazji tłustych nart. Dla porównania narta na przygotowany stok ma zwykle talię w okolicach 70 mm i dziób o pięćdziesiąt milimetrów szerszy, a typowe all mountain z półki mieści się między tymi skrajnościami.
Nasze modele podajemy tylko przez szerokość pod butem — Lunar około 111 mm, Ursa około 129 mm, Stratos około 99 mm — bo dziób i tył dobieramy do długości i wagi konkretnego zamówienia. Ta sama nazwa modelu w dwóch długościach to dwie różne trójki liczb.
Im większa różnica między dziobem i talią, tym mocniejsze taliowanie i tym ciaśniejszy łuk narta chce wycinać.
Skąd bierze się promień skrętu
Tu jest miejsce, w którym większość artykułów podaje liczbę i idzie dalej. A promień skrętu to nie parametr wpisany do katalogu z powietrza — to promień okręgu, po którym biegnie krawędź narty.
Liczymy go u siebie jako dwa styczne łuki koła: jeden od talii do dzioba, drugi od talii do tyłu. Dzięki temu podany promień jest promieniem rzeczywistej krawędzi, a nie liczbą obok rysunku. Ta sama metoda siedzi w naszym konfiguratorze — przesuwasz szerokości, a promień przelicza się od razu.
Praktyczne przedziały, żeby mieć punkt odniesienia:
- 11–13 m — slalom. Bardzo ciasne, szybkie skręty na twardym.
- 14–18 m — uniwersalnie na stoku. Kompromis między zwrotnością a spokojem przy prędkości.
- 18–28 m — gigant i szybka jazda po szerokich trasach.
- powyżej 20 m — narty freeride, gdzie liczą się długie, płynne linie w otwartym terenie.
Dwie rzeczy, o których warto pamiętać. Pierwsza: promień zależy też od długości narty. Ta sama trójka wymiarów na 165 cm i na 185 cm da inny promień — dłuższa narta ma większy. Dlatego promienia nie porównuje się między różnymi długościami.
Druga: w miękkim śniegu promień z metryczki przestaje być wyrokiem. Narta się ugina, a im mocniej ją dociskasz, tym mniejszy łuk faktycznie wycina. Najmocniej widać to w profilu reverse camber, gdzie zmienny promień jest wręcz główną zaletą.
Szerokość talii — pierwsza decyzja
Talia ustawia charakter narty bardziej niż cokolwiek innego w metryczce.
65–75 mm — przygotowany stok. Wąska talia oznacza krótszą drogę od krawędzi do krawędzi, więc narta reaguje szybciej i mocniej trzyma na twardym. W puchu utonie.
80–90 mm — all mountain. Radzi sobie na stoku i wybacza wyjście poza trasę. Najbezpieczniejszy wybór, jeśli masz mieć jedną parę.
90–110 mm — freeride i skitury w miękkim. Wyporność rośnie, precyzja na twardym spada.
powyżej 110 mm — świadomy wybór pod puch i las, gdzie liczy się powierzchnia, na której stoisz. Dlaczego tak — rozpisaliśmy w tekście o tłustych nartach.
Nie zgaduj z tabelki. W konfiguratorze ustawisz dziób, talię i tył suwakami i od razu zobaczysz obrys 1:1 oraz przeliczony promień skrętu. Otwórz konfigurator →
Taliowanie a długość i profil
Trzy rzeczy działają razem albo nie działają wcale: taliowanie, długość i profil.
Taliowanie decyduje o łuku. Długość decyduje o stabilności i o tym, jak ten łuk się skaluje. Profil — rocker, camber albo jedno i drugie — decyduje o tym, ile krawędzi w ogóle dotyka śniegu.
I to ostatnie jest najczęściej pomijane. Mocne taliowanie na narcie z długim rockerem z przodu daje mniej, niż wynika z liczb, bo przednia część krawędzi wisi w powietrzu. Dlatego przy nartach freeride patrzymy nie tylko na promień, ale na długość kontaktu — odcinek krawędzi, który realnie leży na śniegu.
W metryczce z półki tej liczby zwykle nie ma. W naszym konfiguratorze jest, bo wynika z tej samej geometrii co obrys.
Taliowanie a sztywność
Narta wycina łuk wtedy, gdy się ugnie. Jeśli jest za sztywna dla Twojej wagi, nie ugniesz jej dostatecznie i mocne taliowanie zostanie tylko na papierze. Jeśli jest za miękka, ugnie się za łatwo i przy prędkości zacznie chodzić.
Stąd prosta zasada, którą stosujemy w warsztacie: taliowanie dobiera się razem z flexem i wagą narciarza, nie osobno. Osiemdziesiąt kilo i sześćdziesiąt kilo przy tej samej geometrii to dwie różne narty w praktyce. Więcej o tym w tekście o wpływie flexu na jazdę.
To jest zresztą jedyny obszar, w którym narta na zamówienie naprawdę bije półkę. Szerokość i długość znajdziesz w katalogu. Taliowanie policzone pod Twoją wagę, z flexem ustawionym strefowo — nie.
Czego nie znajdziesz w metryczce
Kilka rzeczy, które wpływają na zachowanie narty, a nie mają swojej liczby:
- rozstaw punktów styku — gdzie krawędź zaczyna i kończy kontakt ze śniegiem;
- rozkład sztywności na długości narty, strefa po strefie;
- gatunki drewna w rdzeniu i ich rozkład — o tym pisaliśmy przy okazji tego, jak się robi narty;
- układ włókna i to, czy dosztywnia całą nartę, czy tylko wybrany fragment.
Dlatego dwie narty z identyczną trójką wymiarów mogą jeździć zupełnie inaczej. Metryczka to punkt wyjścia do rozmowy, nie jej koniec.
Najczęstsze pytania
Co to jest taliowanie nart?
Różnica szerokości między dziobem, talią i tyłem narty, podawana jako trzy liczby, na przykład 138-111-126 mm. Z tej różnicy wynika promień skrętu.
Jak taliowanie wpływa na promień skrętu?
Im większa różnica między dziobem a talią, tym mniejszy promień, czyli ciaśniejszy łuk. Przy tej samej trójce wymiarów dłuższa narta ma większy promień niż krótsza.
Jakie taliowanie na przygotowany stok?
Talia 65–80 mm i promień w przedziale 11–18 m. Wąska talia szybciej przechodzi z krawędzi na krawędź i mocniej trzyma na twardym.
Jakie taliowanie na puch i las?
Talia od 100 mm w górę, promień powyżej 20 m i rocker z przodu. W miękkim śniegu liczy się wyporność i to, jak łatwo narta zmienia kierunek, a nie precyzja prowadzenia krawędzi.
Czy da się mieć jedną parę na wszystko?
Da się mieć jedną parę na większość tego, co realnie jeździsz. Zwykle wychodzi talia 85–100 mm z rockerem z przodu. Kompromis polega na tym, że taka narta nie będzie najlepsza ani na lodzie, ani w metrze puchu.
Policz swoje taliowanie. Ustaw dziób, talię, tył, długość i profil w przeglądarce, obejrzyj obrys 1:1 i wyślij nam gotową konfigurację. Realizacja około 2 tygodni; cena zależy od projektu i użytych materiałów. Zaprojektuj swoje narty →
Konfigurator
Wolisz nie dobierać z katalogu?
Ustaw długość, sidecut, rocker i rdzeń pod siebie, obejrzyj nartę w 3D i wyślij nam gotową konfigurację. Na wyjściu jest rysunek DXF 1:1 dla naszego warsztatu.
Zaprojektuj swoje nartyalbo napisz do nas
Realizacja około 2 tygodni. Cena zależy od projektu i użytych materiałów.
Czytaj dalej
Tłuste narty. Czy naprawdę mają sens?
Ile pod butem to już fat ski i czy szerokie narty mają sens poza puchem. Wymiary, kompromisy i nasze doświadczenie z Ursą o szerokości 129 mm.
Jak się robi narty
Jak powstaje narta: projekt, dobór drewna do rdzenia, włókno i żywica, prasowanie i wykończenie. Siedem kroków z naszego warsztatu w Bieszczadach.
Najlepsze narty skiturowe — jak wybrać swoje
Nie ranking, a pięć decyzji: szerokość pod butem, waga, długość, profil i taliowanie. Jak dobrać narty skiturowe okiem warsztatu, który je robi.