Te dwa słowa są używane wymiennie i to jest źródło większości nieporozumień. Różnica nie jest w sprzęcie i nie w kondycji — jest w tym, czego wymaga od ciebie teren.
Najkrótsza możliwa odpowiedź
Skitouring to podejście na nartach i zjazd. Cały czas jesteś na nartach albo je niesiesz, a teren nie wymaga technik wspinaczkowych.
Skialpinizm to to samo plus alpinizm: odcinki, na których narty idą na plecak, a do ręki bierzesz czekan, raki, czasem linę. Zjazd bywa w miejscach, w których upadek nie kończy się na upadku.
Granica nie jest w nazwie ani w liczbie metrów przewyższenia. Granica jest tam, gdzie zaczyna się teren, w którym samo utrzymanie się na stoku wymaga sprzętu innego niż narty.
Trzecie słowo, które komplikuje sprawę
Do tego dochodzi skimo (ski mountaineering racing) — czyli zawody. I to jest osobna dyscyplina, mimo że angielska nazwa brzmi jak skialpinizm.
Skimo to bieg pod górę na najlżejszym możliwym sprzęcie. Narty rzędu 700 g, buty jak butki biegowe, wiązania często bez regulowanego wypięcia, zjazd traktowany jako konieczność między podejściami. Sprzęt skimo jest bezużyteczny do jazdy dla przyjemności i nikt nie próbuje twierdzić inaczej.
Więc jak ktoś mówi „narty do ski mountaineering”, warto dopytać, czy chodzi o zawody, czy o góry.
Odwrócona zależność sprzętowa
Tu jest rzecz, która zaskakuje ludzi wchodzących w temat, bo jest odwrotnie niż podpowiada intuicja.
Wydaje się, że trudniejsza dyscyplina powinna wymagać lżejszego, bardziej „technicznego” sprzętu. W praktyce jest przeciwnie: im trudniejszy zjazd, tym bardziej potrzebujesz narty, która dobrze jeździ — bo w eksponowanym terenie narta, która odpuszcza krawędź albo nie chce skręcić, jest problemem innej klasy niż na leśnej polanie.
Dlatego typowy skialpinista ma nartę cięższą i mocniejszą niż typowy uczestnik zawodów skimo. Idzie na nią mniej wygodnie, ale zjeżdża pewnie. Rozwinęliśmy tę zależność w tekście o tym, dlaczego lekkie narty nie radzą sobie w trudnym terenie.
Co dochodzi do plecaka
Względem skiturów skialpinizm dokłada sprzęt do poruszania się bez nart:
- Raki — dopasowane do buta skiturowego, co nie jest oczywiste; nie każdy rak trzyma się każdego buta.
- Czekan — jeden do podejść, dwa krótsze do stromych odcinków.
- Kask — w skiturach dyskusyjny, w terenie skalnym nie ma o czym dyskutować.
- Uprząż, lina, przyrządy — jeśli w planie jest zjazd na linie albo poruszanie się w zespole.
- Pasy do przenoszenia nart na plecaku, sprawdzone przed wyjściem, nie na miejscu.
Sprzęt lawinowy jest w obu przypadkach ten sam i w obu jest niepodlegający dyskusji: detektor, łopata, sonda.
Której nazwy dotyczy to, co robisz
Bez patosu, trzy przypadki:
Wchodzisz na Połoninę i zjeżdżasz — to skitury. Nie potrzebujesz czekana ani liny i nikt cię nie oceni za nazwanie tego skiturami.
Wchodzisz do żlebu, ostatnie sto metrów w rakach, zjeżdżasz stromym korytem — to już skialpinizm, niezależnie od tego, że wyszedłeś z tego samego parkingu.
Bierzesz numer startowy — to skimo i inny sprzęt.
Zdecydowana większość jazdy w polskich górach to pierwsza kategoria, czasem druga. I to jest w porządku — nazwa nie jest oceną.
Jak w to wejść, żeby nie skrócić sobie kariery
Kolejność, która ma sens:
- Naucz się jeździć w terenie, na nartach, w miękkim i w zmiennym śniegu. Zjazd jest tą częścią, która zabija — nie podejście.
- Zrób szkolenie lawinowe. Bez tego wchodzenie poza trasy jest hazardem, w którym nie znasz nawet stawki. Piszemy o tym wprost w tekście o szkoleniu lawinowym.
- Chodź z kimś, kto wie więcej. Nie da się przeczytać doświadczenia w terenie.
- Dopiero potem dokładaj techniki wspinaczkowe — raki i czekan na stromym śniegu to umiejętność do przećwiczenia w bezpiecznym miejscu, nie do improwizowania na ekspozycji.
Nie prowadzimy kursów ani przewodnictwa — jesteśmy warsztatem, który robi narty. Ale to jest kolejność, którą sami przeszliśmy i którą polecamy każdemu, kto pyta.
Zjazd jest tą częścią, na której zależy ci najbardziej. Jeśli podchodzisz po to, żeby zjechać, narta powinna być projektowana pod zjazd, a waga wychodzi z tego, co zostanie. Ustaw geometrię pod swój teren w konfiguratorze — Lunar do lasu i ciasnych linii, Ursa na głęboki śnieg. Zaprojektuj nartę pod swój teren →
Podsumowanie w jednym zdaniu
Skitouring to sposób dotarcia w górę, skialpinizm to sposób radzenia sobie z terenem, którego narty nie ogarniają, a skimo to zawody. Jeśli nie jesteś pewien, w czym jesteś, spójrz na to, co masz w plecaku — plecak nie kłamie.
Jeśli zaczynasz od zera, zacznij od tekstu o pierwszym sprzęcie skiturowym i o tym, czym są skitury.
Konfigurator
Wolisz nie dobierać z katalogu?
Ustaw długość, sidecut, rocker i rdzeń pod siebie, obejrzyj nartę w 3D i wyślij nam gotową konfigurację. Na wyjściu jest rysunek DXF 1:1 dla naszego warsztatu.
Zaprojektuj swoje nartyalbo napisz do nas
Realizacja około 2 tygodni. Cena zależy od projektu i użytych materiałów.
Czytaj dalej
Co to są skitury i jak zacząć
Podejście na fokach i zjazd bez wyciągu. Cztery elementy sprzętu, które muszą do siebie pasować, gdzie jeździć w Polsce i czego nie wolno pominąć przed pierwszym wyjściem.
Foki skiturowe — jak wybrać i jak używać
Nylon, moher czy mieszanka, przycinanie z odsłoniętą krawędzią, systemy zaczepów. Plus trzy rzeczy, które psują się w terenie, i jak nie zniszczyć fok w jeden sezon.
Pierwszy sprzęt skiturowy — co kupić i w jakiej kolejności
Buty przed wiązaniami, wiązania przed nartami, narty przed fokami. Co realnie kupić na start, czego nie kupować i kiedy wypożyczyć.